Wizualna platforma do nauki bezpieczeństwa AI dla praktyków, którzy używają LLM-ów w pracy.
Bez webinarów, bez slajdów, bez "powtórki w niedzielę".
Otwierasz przeglądarkę, atakujesz symulowany system,
widzisz, co się stało.
Jestem Jacek. 20 lat w bezpieczeństwie. Ostatni rok przepracowałem po nocach, analizując setki wektorów ataków na modele językowe. Nie stoi za mną korporacja ani armia badaczy - buduję AI SecLabs, bo polski rynek potrzebuje wreszcie narzędzia z prawdziwego zdarzenia, a nie kolejnego kursu wideo czy pokazu slajdów.
Zobaczyć działający exploit to dopiero początek. Prawdziwa wiedza zaczyna się wtedy, kiedy rozumiesz, co i dlaczego sprawia, że zadziałał - a nie tylko, że zadziałał.
AI SecLabs ma autorski silnik dekompozycji payloadu - Anatomię Ataku. Każdy złośliwy ładunek rozkładamy na cztery warstwy:
Zanim wyślesz atak, rozumiesz dokładnie, dlaczego zadziała.
To jedno z laboratoriów na platformie. Pokazuje, na jakim poziomie szczegółowości zbudowane jest każde ćwiczenie.
Wcielasz się w rolę audytora badającego wdrożenie asystenta medycznego DocBot w prywatnej klinice. Chatbot został zaprogramowany tak, aby pomagać w diagnozach, rygorystycznie przestrzegając wytycznych narzuconych w jego wewnętrznym System Prompcie. Twoim zadaniem jest przejęcie kontroli nad modelem, ominięcie jego instrukcji początkowych i zmuszenie go do ujawnienia ukrytych konfiguracji.
Nie rzucam Cię w chaos. Każde laboratorium na platformie to ustrukturyzowana pętla, przez którą przechodzą prawdziwi operatorzy bezpieczeństwa: od rekonesansu, przez preparowanie payloadu, aż po wdrożenie i weryfikację zabezpieczeń. Najpierw niszczysz system (Red Team). Potem go łatasz (Blue Team).
Poznajesz architekturę celu. Rozumiesz biznesowy kontekst systemu AI, jego uprawnienia i zasady, których ma przestrzegać - np. agent obsługi klienta finansowego, który nie może ujawniać danych. Zaczynasz z jasnym, mierzalnym celem operacyjnym.
Patrzysz pod maskę. Przy użyciu Inspektora Kontekstu (Context Inspector) dostajesz rentgenowski wgląd w to, co widzi model LLM. Analizujesz system prompt, dostępne narzędzia (Tool Registry) i podpięte bazy dokumentów (RAG). Szukasz słabych punktów.
Zero zgadywania. Anatomia Ataku rozkłada odpowiedni złośliwy payload na części pierwsze. Widzisz dokładnie, która część odpowiada za ominięcie filtrów, a która jest instrukcją wykonawczą. Rozumiesz mechanikę - a nie tylko wklejasz gotowy kod.
Twoja kolej. Tworzysz własny payload w oparciu o poznaną mechanikę. Uczysz się dostosowywać wektor ataku do specyficznego kontekstu systemu obronnego, z którym masz do czynienia w danym laboratorium.
Wypuszczasz payload w środowisku symulowanym. Patrzysz na żywo, jak sztuczna inteligencja przetwarza Twój tekst. Model parsuje instrukcje, omija narzucone mu reguły i gubi się w swoim kontekście.
Model został przełamany. Czas ocenić zniszczenia. Platforma wizualizuje, do czego doprowadził Twój atak - czy był to wyciek sekretów z bazy wektorowej, czy nieautoryzowane wywołanie wewnętrznego API. Zrozumienie wpływu na biznes to klucz dla każdego praktyka.
Zmieniasz koszulkę na Blue Team. Przechodzisz do Panelu Polityk (Policy Panel), gdzie masz dostęp do 33 różnych kontrolek bezpieczeństwa zorganizowanych w 8 kategorii. Wdrażasz odpowiednie filtry wejścia/wyjścia, ograniczenia narzędzi i mechanizmy wykrywania prompt injection, aby zamknąć tę samą lukę, która przed chwilą została wykorzystana. Następnie ponownie uruchamiasz atak i widzisz, jak wdrożone zabezpieczenia go neutralizują.
Testujesz wdrożoną obronę. Ponawiasz swój atak i patrzysz, jak wprowadzona polityka bezpieczeństwa izoluje złośliwy wektor. Analizujesz Security Event Log, aby upewnić się, że atak został prawidłowo zalogowany i zablokowany, a system nie wygenerował fałszywych alarmów.
Laboratorium zostaje zaliczone. Twoje statystyki, użycie podpowiedzi (hints) i czas wykonania są zapisywane do profilu. Zdobywasz XP, podbijasz rangę i otrzymujesz odblokowanie dostępu do kolejnego, trudniejszego wyzwania.
Jeden z najbardziej doświadczonych polskich specjalistów od cyberbezpieczeństwa - z branżą związany nieprzerwanie od studiów inżynierskich w 2002 roku, z dwoma dyplomami w specjalności Information Security.
Projektował architektury SOC i prowadził operacje bezpieczeństwa w globalnych organizacjach telekomunikacyjnych i farmaceutycznych. W Interoute i Verizon odpowiadał za bezpieczeństwo infrastruktury dla klientów takich jak European Space Agency i UEFA. Obecnie rozwija automatyzacje bezpieczeństwa oparte o AI w zespole AI & Automation Sec Ops w globalnej korporacji farmaceutycznej z listy Fortune 500.
Posiadacz certyfikatów: CISSP, CISM, CRISC, CISA, CEH. Od 2006 roku aktywny badacz podatności z wpisami w bazie CVE (m.in. CVE-2006-4047, CVE-2006-3727) oraz udziałem w programach Bug Bounty dla Cisco i Facebook.
Ostatni rok poświęcił analizie setek wektorów ataków na modele językowe. AI SecLabs to kompresja tej pracy w interaktywną platformę - bo bezpieczeństwa AI nie nauczysz się z pokazu slajdów ani webinaru.
Moim celem jest zbudowanie najbardziej kompletnego polskiego środowiska do nauki bezpieczeństwa AI - zgodnego ze standardami OWASP LLM Top 10, OWASP Agentic Security Initiative, MITRE ATLAS, NIST AI Risk Management Framework oraz Common Weakness Enumeration. Startujemy wkrótce z pierwszą, zamkniętą pulą dostępów.
Bez zobowiązań. Bez spamu.
AI SecLabs to nie jest platforma dla każdego. Lepiej powiem Ci to teraz, niż po tym jak wydasz 1 799 PLN.
Dla praktyków security - pentesterów, analityków SOC, security engineerów, architektów, konsultantów, audytorów oraz specjalistów compliance i governance - którzy potrzebują zrozumieć wektory ataków na LLM-y w swojej praktyce.
Dla CISO i decydentów technicznych wdrażających AI na produkcję - żeby zobaczyć na własne oczy, jak wyglądają realne ataki, zanim zatwierdzą kolejny projekt albo zanim ich aplikacja stanie się pośmiewiskiem.
Dla inżynierów dodających LLM-y do swoich aplikacji, którzy nie chcą uczyć się ich bezpieczeństwa metodą pierwszego incydentu produkcyjnego.
Nie musisz być badaczem ML ani developerem, żeby z tego korzystać.
Nie. To interaktywne środowisko w Twojej przeglądarce. Będziesz preparować payloady, analizować logi bezpieczeństwa i aktywować polityki obronne na symulowanym modelu. Nie nagrywam gadających głów.
Konkretną datę startu Edycji I podam najpierw liście oczekujących.
Co do liczby laboratoriów - celowo nie podaję sztywnej liczby na launch. Platforma jest w ciągłym rozwoju, a moją ambicją jest pokrycie każdego istotnego wektora ataku w bezpieczeństwie AI. Jako Członek Założyciel dostajesz natychmiastowy dostęp do wszystkiego, co wypuszczam w trakcie Twojego 12-miesięcznego okresu - nie tylko do tego, co jest gotowe w dniu zakupu.
Tak. Otrzymasz polską fakturę VAT. Płatności obsługuję przez zaufanego operatora (Merchant of Record).
Tak. Po ukończeniu Edycji I otrzymujesz imienny certyfikat z unikalnym ID weryfikacyjnym. Każdy certyfikat ma publiczną stronę weryfikacyjną, na której pracodawca może potwierdzić jego autentyczność. Możesz też jednym kliknięciem dodać go do swojego profilu LinkedIn w sekcji Licenses and Certifications.
Tak. Każdy Członek Założyciel po zakupie dostaje dostęp do prywatnego serwera Discord - miejsce na pytania, dyskusje o nowych wektorach ataków, share findings z laboratoriów. Plus comiesięczne spotkania na żywo ze mną.
Tempo async, bez presji odpowiedzi w 5 minut. Discord jest sposobem na networking z innymi praktykami AI security w Polsce.
Po zakupie masz 14 dni na rezygnację i pełny zwrot, zgodnie z polskim prawem konsumenckim. Bez pytań, bez "czy na pewno", bez formularzy wyjaśniających. Chcę, żebyś wybrał/a AI SecLabs świadomie, bo to narzędzie faktycznie pomaga Ci zrozumieć ataki na AI - a nie dlatego, że utknąłeś/aś w liście subskrypcji.
W Edycji I obrona odbywa się przez konfigurację, nie przez przepisywanie kodu. W Panelu Polityk aktywujesz konkretne zabezpieczenia i na własne oczy widzisz, która warstwa obrony zatrzymuje jaki typ ataku. To uczy Cię myślenia o obronie wielowarstwowej - która warstwa, w którym miejscu, i co się stanie, gdy jedna z nich przestanie działać. Fragmenty kodu obronnego (Python / JS) jako materiał referencyjny trafią na platformę w Wave 2, już po starcie Edycji I.
Cała warstwa szkoleniowa - opisy laboratoriów, scenariusze, 9-etapowa metodologia, wskazówki Tutora, lekcje - jest w pełni po polsku.
Sama symulacja ataku i obrony - chat z modelem, payloady, system prompts, Security Event Log, Panel Polityk - pozostaje w angielskim. To celowe: tak wygląda prawdziwe środowisko pracy security practitionera w każdej globalnej organizacji. Ataki które uruchomisz na platformie to autentyczne payloady z CVE, MITRE ATLAS i OWASP - nie tłumaczenia treningowe.
Znajomość angielskiego na poziomie B1/B2 (typowa dla polskiego specjalisty security) jest wystarczająca, żeby w pełni korzystać z platformy.